poniedziałek, 17 lipca 2017

Gra My First Activity od firmy Piatnik - recenzja

Witajcie Kochani!       

Lato w pełni, jednak pogoda nie jest do końca typowo wakacyjna. Często pada deszcz lub jest zimno. Co wtedy robić z dziećmi, zwłaszcza tymi młodszymi? Wielu rodziców chwyta się różnych metod i szuka nowych zabawek i gier, które zapewnią długie godziny rozrywki. Ostatnio w nasze ręce trafiła nowa gra od firmy PiatnikACTIVITY My First”. 
Od samego początku byliśmy bardzo ciekawi. Już sam wygląd pudełka zachęca do sprawdzenia, co znajduje się w środku. Opakowanie jest bardzo kolorowe i intrygujące. Mimo że gra istnieje na rynku od wielu lat, dalej zabawia kolejne pokolenia.  
 


Pudełeczko otwórz się!         
Pokaźnych rozmiarów pudełko zawiera:      
• dwa duże drewniane słonie (ładnie i solidnie wykonane figurki)
• 6 puzzli tworzących planszę (wysokiej jakości kolorowe elementy)        
• 165 kart (kolorowe i zrozumiałe obrazki) 
• instrukcję (czytelne i proste zasady).         
Pudełko podzielone jest na przegródki, więc wszystkie części gry mają swoje miejsce.
Gra przeznaczona jest dla dzieci od 4 roku życia. Jest to świetna zabawa, która, dzięki swojej prostocie, łączy pokolenia. Może być doskonałą rozrywką podczas każdego rodzinnego spotkania, czy biwakowania. Dzięki prostym zasadom możemy zaangażować bardzo wielu graczy. Najmłodsi gracze nie muszą umieć czytać – a widzą ilustrację i pokazują to, co się na niej znajduje. Dla tych, którym emocji wciąż mało, można utrudnić grę, używając angielskich napisów.
Według producenta, w grę może grać od 3 do 16 osób. Proponuje się podział na drużyny. Jednak uważam, że gra we dwoje jest równie ekscytująca, co gra w większym gronie.

My First Activity to zabawna i bardzo emocjonująca gra edukacyjna dla każdego. Już na początku rozgrywki naszym zadaniem jest ułożenie planszy z 6 elementów w dowolny sposób. Na planszy znajdują się ślady stóp słoni w trzech kolorach – czerwonym, niebieskim i żółtym. Gracze mają do dyspozycji 165 kart z obrazkami przedstawiającymi różne hasła: przedmioty, zwierzęta, czynności. Na ich rewersie znajdują się ślady stóp słonia w danym kolorze. Gracze w ten sposób rozwijają swoją kreatywność, pewność siebie i poszerzają słownictwo. Dodatkowo gra aktywizuje. Nasze ręce i nogi są w ciągłym ruchu. Robimy wszystko, aby jak najlepiej przedstawić wylosowane słowo. Hasła przedstawione są poprzez zabawne rysunki na kartach. Każdy z graczy próbuje przedstawić pozostałym uczestnikom wylosowane hasło na jeden z trzech sposobów: rysując, opisując słownie lub na migi. Wybór należy do Was. Jeżeli komuś uda się odgadnąć hasło, jego słoń przesuwa się do przodu. Gracze mogą podzielić się na drużyny lub wspólnie dążyć do celu. Na kartach znajdują się podpisy w języku polskim i angielskim. Dzięki temu gra może być pomocą do przyjemnej nauki języka angielskiego. Cała rozgrywka trwa około 45 minut. Czas mija bardzo szybko i każdy z graczy ma ochotę na kolejną rozgrywkę. W grę można grać na bardzo wile sposobów. Celem gry jest jak najszybsze doprowadzenie dwóch słoni do wodopoju.       

Gra My First Activity otrzymała główną nagrodę w XII edycji konkursu Świat przyjazny dziecku w kategorii: „ZABAWA” dla dzieci 3-7 lat.
Jedynym „minusem” jest to, że w pewnym momencie przychodzi chwila, kiedy wykorzystamy już wszystkie hasła we wszystkich wariantach gry. Wtedy można odstawić grę na półkę i wrócić do niej po jakimś czasie.   
Polecam, koniecznie spróbujcie! Gra dostarcza dużo frajdy i emocji oraz pozwala na radosne, wspólne spędzenie czasu z bliskimi.   
Serdecznie dziękujemy firmie Piatnik za przekazanie recenzenckiego egzemplarza. Moja siostra jest zachwycona grą i szykujemy się na kupno kolejnej gry.



http://www.piatnik.pl/index.html



                                                                                                            Buziaczki, testerka Adrianna

15 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię planszówki i tego typu gry, ale oczywiście te bardziej dla dorosłych :D Mimo to, kiedyś ze swoimi dziećmi też na pewno będę grała w taki, które są dostosowane do ich wieku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie i kolorowo to wygląda😊

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam , ale zapowiada się super. ja jestem fanką gier planszowych, ale córka za mała choć próbujemy gier dla najmłodszych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszymy :) Ale cudnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej gry ale rzeczywiście na deszczowe dni jak znalazł. U nas króluje od jakiegoś czasu monopol. Dzieciaki jak tylko się nudzą wyciągają i gramy. Nie ma zmiłuj

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie. Moj syn uwielbia gry planszowe i ta na pewno by mu sie spodobala.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ada testuje - produkty według Ady , Blogger